W odpowiedzi na zarzuty, jakie postawiła nam jedna z członkiń Biłgorajskiego Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami "Podaj Łapę" w sprawie zaniedbania przez naszych pracowników obowiązków w zakresie dożywiania oraz utrzymania psów w Tymczasowym Punkcie Przetrzymywania Zwierząt w Józefowie uprzejmie informuję, ze po raz pierwszy jeszcze większe zarzuty zaniedbania zwierząt zostały nam postawione przez jedną z członkiń Stowarzyszenia w 2019 roku.

Kontrole, które wówczas zostały przeprowadzone nie potwierdziły zarzutów w jakimkolwiek zakresie. Podjęła pani próbę dyskredytacji naszej organizacji pozarządowej, a przez pryzmat stawianych nam zarzutów została podjęta próba postawienia zarzutów Powiatowemu Lekarzowi Weterynarii oraz Burmistrzowi Józefowa.

W mojej ocenie Tymczasowy Punkt Przetrzymywania Zwierząt w Józefowie stwarza luksusowe warunki do przetrzymywania psów, gdyż został on wyposażony w:

  • 6 kojców do zamieszkiwania dla psów, które są zadaszone, osłonięte z trzech stron od wiatru, wyposażone w drewnianą podłogę oraz w każdym kojcu ustawiona jest dodatkowo ocieplona buda na okres zimowy,
  • 1 kojec kwarantannowy,
  • budynek socjalny, w którym znajduje się pomieszczenia socjalne dla pracowników
  • oraz lekarzy weterynarii.

Tymczasowy Punkt Przetrzymywania Zwierząt w Józefowie wyposażony jest w przyłącze wodociągowe i ma dostęp do bieżącej wody. Urząd Miejski w Józefowie ogłosił konkurs na prowadzenie powyższego punktu przez organizacje pozarządowe. Konkurs wygrała nasza Spółdzielnia Socjalna tj. Fundusz Aktywizacji Niepełnosprawnych w Józefowie.

W ramach konkursu Urząd zabezpieczył środki na:

  • zatrudnienie dwóch pracowników etatowych do obsługi Tymczasowego Punktu Przetrzymywania Zwierząt,
  • zakup karmy dla zwierząt,
  • środki na odławianie i transport psów.

Niezależnie od środków, które zostały przekazane na prowadzenie Tymczasowego Punktu Przetrzymywania Zwierząt w Józefowie dla naszej Spółdzielni Urząd Miejski pokrywa koszty obsługi weterynaryjnej, szczepień od wścieklizny, odrobaczania, odpchlenia, leczenia w przypadku stwierdzenia choroby i sterylizacji w przypadku przekazania psów do adopcji.

Zachodzimy w głowę, dlaczego i w jakim celu Biłgorajskie Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami stawia zarzuty naszej organizacji pozarządowej. Według mojej wiedzy na terenie powiatu biłgorajskiego, ale również na terenie województwa lubelskiego nie ma gminy, która by stwarzała tak luksusowe warunki do przetrzymywania zwierząt i wzorowo wypełniała obowiązki w tym zakresie. Jeżeli jestem w błędzie to bardzo proszę o wskazanie gminy, która robi to lepiej.

Dziwi nas również fakt, że pani ze stowarzyszenia nie zadała nam pytań w sprawie zarzutów by uzyskać stosowne wyjaśnienie, a rozpoczęła od medialnego ataku.

Faktem jest, że udostępniono jeden z kojców osobie prywatnej do obserwacji pieska, który po wyjeździe właścicielki za granice stał się bardzo agresywny. Pracownicy naszej spółdzielni podjęli się obowiązku podawania karmy dostarczonej przez właściciela oraz wody natomiast ze względu na agresję psa usuwanie odchodów było wykonywane przez członków rodziny.

Trudno sobie wyobrazić zieloną wodę w misce dla psa w sytuacji zatrudnienia dwóch pracowników etatowych do obsługi czterech piesków. Gdyby faktycznie pieski były zaniedbywane nie byłoby takiego zainteresowania adopcją psów.

Urząd Miejski przeprowadza systematyczne kontrole obsługi Tymczasowego Punktu i do chwili obecnej nie stwierdził zaniedbywania obowiązków przez naszych pracowników. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności uważam, że stawiane nam zarzuty nie mają charakteru merytorycznego, a chęć ich stawiania powodują zupełnie inne intencje.

Nie boimy się mediów, bo nie mamy się czego wstydzić, a mamy się czym pochwalić. Nie lękamy się również kontroli jednostek upoważnionych, bo nie mamy nic do ukrycia.

W mojej ocenie stawiane zarzuty mają charakter ogromnego nadużycia i przekroczenia swoich uprawnień.

Prezes FAN w Józefowie
/-/ Henryk Bednarczyk